Barszcz czerwony – sklepowy kontra domowej roboty

koncentrat barszczu

Dzisiejsze realia to ciągły pośpiech, życie w biegu i wszystko w wersji „express”. Obecnie panie domu nie mają czasu na czasochłonne przygotowywanie potraw, ponieważ większość z nich pracuje na etacie.

Chętnie sięgamy po produkty „instant”, zupy w proszku do szybkiego przygotowania czy koncentraty, na bazie których możemy przygotować szybko barszczyk czy żurek. Dziś właśnie zajmiemy się tego typu produktem-koncentratem barszczu czerwonego.

Króluje on na polskich stołach głównie w Wigilię, ale cieszymy się jego smakiem przez cały rok. Barszcz czerwony jest uznawany za potrawę typowo polską, a kolor i smak nadają mu czerwone buraczki. Najlepszy jest barszcz czerwony przyrządzony na zakwasie, domowym sposobem.

Dobry jakościowo barszcz czerwony to bogactwo naturalnych witamin i mikroelementów. Już nasze babcie wiedziały, że dzięki sokowi z buraków możemy pożegnać anemię. Buraki zawierają mikroelementy takie, jakie występują w czerwonym winie. Dzięki nim wolniej się starzejemy, wzmacniamy odporność i układ krwionośny.

Koncentrat barszczu ze sklepu

Na półkach sklepowych mamy ogromny wybór wszelkiego rodzaju koncentratów-począwszy od formy zamkniętej w butelce, do sproszkowanych produktów w torebkach lub plastikowych pojemniczkach.

W skład koncentratu w butelce wchodzą zazwyczaj: zagęszczony sok z buraków ćwikłowych-i tu zaskoczenie, ponieważ skład procentowy tego soku waha się w granicach 12-60%. Poza tym znajdziemy tam duże ilości soli, cukru, często syrop glukozowo-fruktozowy, wzmacniacze smaku i zapachu, a w tych „zdrowszych” sól, cukier, ocet spirytusowy, kwas cytrynowy i kwas askorbinowy. Poza tym ich cena sięga nawet do kilkunastu złotych za litr, a sprzedawane są w niewielkich buteleczkach po kilka złotych.

Koncentraty w proszku mają bardzo długą listę składników, a wiadomo-im mniej, tym lepiej. W takich torebkach czy pojemniczkach znajdziemy cukier, bardzo dużo soli- w 200 ml znajdziemy jej nawet 30% dziennego zapotrzebowania- i wszelkiego rodzaju „wzmacniaczy”, które mogą wywołać alergię. Mniejszym złem więc byłby w tym przypadku koncentrat w płynie.

Czy można przygotować własny, domowy koncentrat barszczu czerwonego?

Wystarczy odrobina chęci, by samodzielnie przygotować koncentrat barszczu czerwonego, czyli popularny zakwas. Potrzebujemy do tego np. 2 kg buraczków umytych i obranych ze skórki, 1 łyżkę stołowa soli na litr wody, 1 łyżeczkę kwasku cytrynowego, liść laurowy, kilka ziarenek ziela angielskiego i pieprzu. Buraki kroimy w 5-cio mm plastry, wrzucamy do garnka i zalewamy wodą. Wsypujemy adekwatną ilość soli. Gotujemy 13-15 minut. Na koniec dodajemy kwasek cytrynowy. Do przygotowanych wcześniej słojów wrzucamy po kilka ziarenek pieprzu i ziela, odrobinę listka, wypełniamy część słojów buraczkami i dolewamy zalewę. Gotujemy 20 minut.

Taki koncentrat możemy przechowywać w spiżarce całą zimę. Nie chodzimy do sklepów, bo mamy w razie potrzeby taki koncentrat w domu, nie wydajemy kilkunastu złotych za litr, ponieważ nasz koncentrat barszczu czerwonego w przygotowaniu jest kilka razy tańszy, nie zawiera sztucznego cukru ani barwników. Zyskujemy wspaniały smak i satysfakcję wykonanej własnoręcznie pracy.

Podsumowując, bez wątpienia zdrowszym będzie dla nas koncentrat zrobiony samodzielnie. Kupując sproszkowane zamienniki, nie mamy pewności co do jakości buraków użytych do ich przygotowania, natomiast wiemy, że są tam składniki, które nie sprzyjają ani naszemu zdrowiu ani samopoczuciu. Jeśli samodzielnie przygotujemy taki koncentrat, bez wyrzutów sumienia zjemy wspaniały barszcz czerwony. Gwarantem naszego koncentratu jest metoda pasteryzacji, która w naturalny sposób pozwala przedłużyć jego trwałość. Mieszanki ze sklepu na bazie głównie cukru i soli mają długi, nawet kilkuletni okres przydatności do spożycia, który zawdzięczają sztucznym substancjom. Stawiajmy więc na naturę.


Article Tags:
Article Categories:
Zdrowie i Uroda
Likes:
0

Recent Posts

Related Posts


Popular Posts

Comments are closed.