Plus

logo_plusNa koniec III kwartału br. łączna liczba klientów Polkomtela (Plus i Sami Swoi) wyniosła 13,345 mln i była o ponad 2,2 mln wyższa niż przed rokiem, co stanowi wzrost o 20% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.

W stosunku do poprzedniego kwartału baza wzrosła o 428 tys. (wzrost o 3%). Co warte podkreślenia, przyrost klientów był szybszy wśród klientów z kontraktem (21%) – charakteryzujących się większą lojalnością – niż wśród użytkowników bez kontraktu (19%).
Przychody operatora w III kwartale br. wyniosły 2,003 mld zł. Po pierwszych trzech kwartałach br. przychody spółki osiągnęły poziom 5,762 mld zł i były wyższe o 5,3% niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Tak duży wzrost przychodów udało się uzyskać – mimo osiągnięcia 100% penetracji rynku – dzięki większej bazie klientów, która w okresie dziewięciu miesięcy powiększyła się o ponad 1,3 mln użytkowników, oraz dzięki atrakcyjnym rozwiązaniom taryfowym generującym większy ruch w sieci. Zysk netto Polkomtela w III kwartale br. wyniósł 385 mln zł i był wyższy od osiągniętego w III kwartale 2006 r. o 16,6%. Po trzech kwartałach zysk netto wzrósł do poziomu 1,016 mld zł (+21,4% w stosunku do analogicznego okresu w ubiegłym roku). Wypracowana w okresie trzech minionych kwartałów EBIDTA wyniosła 2,131 mld zł, osiągając w III kwartale wartość 768 mln zł.
Według Rzeczpospolitej PTC (Era i Heyah) i Polkomtel (Plus i Sami Swoi) postanowiły połączyć siły. Specjaliści radzą, że najlepiej byłoby, gdyby firmy wspólnie zainwestowały w budowę nowych masztów i podzieliły się nadajnikami.
Wspólne korzystanie z sieci GSM pozwoliłoby firmom obniżyć o 30 procent wydatki na rozwój i utrzymanie, pisze gazeta. Jeszcze za wcześnie, by mówić o planach stworzenie wspólnych salonów sprzedaży. Jedno jednak jest pewne – zarówno Polska Telefonia Cyfrowa, jak i Polkomtel rozmawiają o tym, jak razem walczyć o klientów.
Zdaniem dziennika, jest jeszcze jedna rzecz, która przemawia za tym, że firmy mogą się połączyć. Bardzo zależy na tym producentom telefonów komórkowych. Wtedy ruszyłaby z kopyta budowa wspólnej telefonii nowej generacji i nowej infrastruktury UMTS, która pozwala na szybki bezprzewodowy dostęp do internetu.
Wystarczy powiedzieć, że każdy z polskich operatorów mapo ok. 13 min użytkowników usług głosowych (czyli sieci GSM), a tylko po ok. 200 – 250 tyś. klientów usług dostępu do Internetu (któ¬re korzystają z sieci UMTS). Producenci telefonów otrzymaliby wówczas nową serię zamówień na nowoczesne telefony komórkowe. Nokia, Siemens, Ericsson czy Alcatel na pewno zarobiłyby na fuzji. Ponadto zarobiliby na doradztwie.
Jak pisze dziennik jeszcze nie ma decyzji, ale jest już wizja. – Taka współpraca jest obecnie na etapie analiz – informuje Polkomtel. Podobne jest stanowisko PTC.
Reanimacja KOT-a, czyli Krajowy Operator Telekomunikacyjny w wydaniu komórkowym?
Wszystko zależy, na jaki rodzaj współpracy się decydują. Możliwości jest wiele, czytamy w Rzeczpospolitej. Od współdzielenia masztów telekomunikacyjnych, poprzez korzystanie z tych samych nadajników, aż do współdzielenia całej infrastruktury szkieletowej i dostępowej. Można dzielić się istniejącą siecią GSM, a można tylko nowo budowaną siecią szybkiej transmisji danych UMTS. Wiele wskazuje na to, że w Polsce integracja będzie na początku ostrożna, konkluduje Rzeczpospolita.


Article Categories:
Technologia

Related Posts


Popular Posts

Comments are closed.